MAKARON ŻYTNI Z ŁOSOSIEM W SOSIE JOGURTOWYM
Odkąd spróbowałam żytniego razowego makaronu, nie mam ochoty na inny:) Dla mnie jest smaczniejszy niż pszenny. A na pewno zdrowszy:)
Makaron żytni razowy jest bogatym źródłem węglowodanów i minerałów. Mąka razowa jest tylko raz zmielona, zawiera więc otręby, czyli więcej błonnika. I właśnie to czyni ten makaron tak wartościowym. Poza tym makaron poprawia nastrój - tym bardziej warto go jeść:)
Łosoś zawiera kwas OMEGA 3, witaminy: B1, B2, B6, B12, A, E, D, a także wapń i fosfor. Dobrze więc wpływa na funkcjonowanie narządu wzroku, serca, układu nerwowego, a także na wygląd naszej skóry i paznokci.
Jogurt zawiera dużo wapnia, jest łatwo przyswajalny i korzystnie wpływa na naszą florę bakteryjną. Zanim kupicie jogurt, sprawdźcie czy nie ma w nim mleka w proszku!
Składniki:
100 g makaronu żytniego razowego
100 g łososia
4 łyżki jogurtu naturalnego
2 ząbki czosnku
Łyżka soku z cytryny
Łyżka oleju
Sól
Pieprz
Makaron zagotować w lekko osolonej wodzie. Makaron żytni gotuje się szybciej niż pszenny, należy na to uważać - najlepszy jest ugotowany al dente. Makaronu nie płuczemy wodą, wtedy zachowuje wszystkie swoje właściwości. Łososia umyć, pokroić w kostkę lub w paski i skropić sokiem z cytryny. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić czosnek pokrojony w kostkę. Kiedy czosnek się zeszkli, dodać łososia. Podsmażyć minutę, dodać sól i pieprz. Na koniec dodać jogurt i dusić jeszcze minutę. Danie można ozdobić kilkoma listkami świeżej bazylii lub natki pietruszki, jest jeszcze smaczniej.

Kilka razy w życiu jadłam łososia z makaronem w sosie śmietanowym, bardzo mi smakował, więc raz sama też próbowałam zrobić takie danie u siebie w domu. W związku z tym, że daleko mu było do smaku, jaki zapamiętałam, podjęłam tylko "dwie" próby: pierwszą i ostatnią.
OdpowiedzUsuńNiedawno jednak znów miałam okazję zjeść takie danie, tym razem u Ingi. I było to mistrzostwo świata! Dowiedziałam się od niej, na czym polega sekret jej przepisu (jak powiem, to już nie będzie sekret) - mianowicie to kwestia przypraw:
- cytryny, której nigdy nie używałam do ryby,
- czosnku, który z założenia w zestawieniu z rybą mi nie pasował, więc go też nie używałam
- oraz pieprzu, który stosuję, ale bez cytryny i czosnku nie stanowi sam aż tak znakomitej przyprawy do ryby.
Danie Ingi było znakomite! Polecam wszystkim. Jest szybkie w wykonaniu i świetnie smakuje, a do tego jest zdrowe, bo makaron jest żytni, a sos jogurtowy :)